Zapadłe w sercu

czwartek, 27 grudnia 2012

#26 I had a dream...

Marzę, planuję. A po chwili stwierdzam, że czasami nie mając planów, oczekiwań jest lepiej. Mniej rozczarowań. Dużo rzeczy dzieje się, zmienia każdego dnia. Każdego dnia ktoś na świecie umiera, każdego dnia ktoś na świecie się rodzi. Każdego dnia czeka na nas coś nowego. Nigdy nic nie powtarza się w identyczny sposób, chociaż czasami tak bardzo byśmy tego chcieli. Czasami idziemy przez życie z uśmiechem na ustach, innym razem znowu nie możemy powstrzymać łez. To tak jak z niebem. Czasami idziemy otoczeni blaskiem promieni słonecznych, innym znów razem ochraniamy się przed kroplami deszczu parasolem. Ale po każdej burzy wychodzi słońce, a czasami nawet tęcza. I chociaż ludzie odchodzą, Ci prawdziwi zostają. Zostają na zawsze. I choć czasami ich nie widzimy, wiemy, że są. Bo prawdziwa przyjaźń nie umiera, nie gaśnie.
Wspomnienia, myśli, wspomnienia. :)

Zastanów się co w życiu jest najważniejsze i przewartościuj to życie. Trzeba mieć solidną podstawę, żeby któregoś dnia nie obudzić się z myślą, że nasze życie runęło jak zamek z piasku.


To jest moje wyzwanie na ten czas.






13 komentarzy:

  1. Fajna piosenka.
    Może i dobrze, że nic się nie może powtórzyć...nudno by było gdyby się tak coś powtarzało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdą jest to co piszesz, ale bez marzeń byłoby mi taaak smutno!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo świat już taki jest, ciągle i wciąż pędzi do przodu. A my razem z nim :3
    Film oglądałam wczoraj, leciał na... chyba HBO to było ;p
    Efa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz HBO?! Fajnie, bo ja nie:(:(

      Usuń
    2. No mam, mam :P
      UPC czasem na coś się przydaje ^^
      Efa

      Usuń
    3. Nom zależy jaką masz ofertę w UPC:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Thank you for visiting my blog and for the birthday greetings! That is one of my favorite songs.

      Usuń
  5. Fajny blog :D pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :) Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta piosenka kojarzy mi się z filmem jeśli się nie mylę "Slubne wojny". :)

    OdpowiedzUsuń

Hej! :) Dziękuję za odwiedziny i za zostawienie po sobie śladu!