Zapadłe w sercu

sobota, 25 kwietnia 2015

#79 Rozczarowania

Tak sobie sprzątam i nagle pomyślałam, że w sumie za większość moich stanów zdołowania jestem sama odpowiedzialna.

Człowiek ma jakiś obraz swojego życia. Wie mniej więcej czego by chciał, jak ma coś wyglądać. Wszystko to jednak tylko nasze życzenia. Gdy nagle nie układa się tak jakbyśmy tego chcieli czy coś nagle się zdarza jesteśmy rozczarowani. Rozczarowani. Ale czy ktoś nam to obiecywał? Czy ktoś nam mówił tak, dostaniesz tę pracę. Tak zdasz te studia. Tak on będzie Twoim mężem. Nie. To po prostu były nasze wyobrażenia.

I nie chodzi mi o to by teraz nic od życia nie oczekiwać, tylko może jednak być otwartym na więcej poza naszymi wyobrażeniami, bo lepiej być mile zaskoczonym niż żałośnie rozczarowanym.