Zapadłe w sercu

piątek, 20 grudnia 2013

#66 Uśmiechy, zapachy radości...

Tyle sytuacji, emocji, uśmiechów, łez.
Tyle różnych zapachów kojarzy mi się z danym wydarzeniem, momentem, z czymś, z kimś. Tyle smaków, dźwięków.

Święta, święta - światełka, świąteczne piosenki, radość, uśmiechy, zapach piernika. Nawet zupełnie obcy ludzie życzą sobie Wesołych Świąt.
Bardzo lubię ten czas. Wczoraj wieczorem rozpoczęłam swoje wolne. Nie chcę myśleć o tych wszystkich zaliczeniach, które mnie czekają. Chcę być tu i teraz. Cieszyć się łykiem gorącej czekolady, uśmiechem drugiej osoby, jej obecnością, radością, byciem wśród tych wśród których nie jestem kolejną z wielu, tylko tą właśnie osobą.

Wczorajsza radość i to poczucie, uczucie wolności! :)

Jezus się rodzi, oby narodził się w naszych sercach.

A tymczasem zostawiam Was z dźwiękami ostatnich dni i z obrazami.








poniedziałek, 16 grudnia 2013

#65 Happy birthday!

Dziś są moje urodziny - jeden z niewielu dni w roku, kiedy moja samoocena jest na zadowalającym poziomie :D

Lubię mieć urodziny i tu nie chodzi tylko o prezenty, ale właśnie o to niesamowite poczucie, poczucie bycia wyjątkowym w tym jedynym dniu.

Przepraszam, że tak długo mnie nie było tutaj, ale studia mnie pochłonęły. Będę starała się nadrobić recenzje jak i tą fotorelację z Edynburga, którą miałam nadzieję zakończyć w wakacje (ha ha dobry żart :D).

A oto kilka moich nowych....

:D